Veni, vidi, vici. Mogzauri ma gaz MSR na gwint i "klasyczne" campinggazy w niebieskich butlach (nie na gwint - na zatrzask?). Moga miec wieksza ilosc, nie ma problemu. Cena niezbyt fajna, ok 25 lari za maly kartridz.
Jakby ktoś odwiedził Tamadę w Lagodechi, to zostawiliśmy u niego jedną całą butlę i więcej niż połowę drugiej (butle małe, nakręcane). Trafiliśmy na niemożebne upały i mało gotowaliśmy...
W Gruzji gaz jest cholernie drogi 26 lari za mały kartusz w sklepie na ul. Zaqariadze. Skontaktujcie się wcześniej z Tamadą, czy jeszcze ma ten gaz
Na Zakariadze maja nakrecane butle Coleman za 18 GEL (200g) i 26 GEL (440g). Jesli nie ma w sklepie, to mozliwe, ze maja w filii na Mickiewicza i w pol godziny dowioza. Do tego przekluwane Campingazy, ale za ile - nie pamietam.
Czy jeszt taka szansa, że ktoś z forumowiczów rezydujacych w Tbilisi kupiłby dla mnie zapas gazu i umówilibyśmy się na przekazanie go jak już będe na miejscu? Przylatuję najprawdopodobniej w sobotę i obawiam się, że sklepy z takim sprzetem mogą być wtedy zamknięte...