Ciekawa historia :
Fruwa w powietrzu, rozdaje ciosy
Urodził się w Czeczenii, od 10 lat mieszka w Olsztynie i walczy w polskich barwach. Mamed Khalidov jest międzynarodowym mistrzem Polski w mieszanych sztukach walki. Wygrał wszystkie 12 pojedynków w kraju.
Sztuki walki interesowały Mameda od małego. W wieku dwunastu lat zaczął trenować karate w Groznym. Po przyjeździe do Olsztyna trenował zapasy, taekwondo, boks, aż wreszcie cztery lata trafił do klubu mieszanych sztuk walki Olsztyn
Fot. Grzegorz Czykwin W Czeczenii trwała zawierucha związana z zakończeniem pierwszej wojny rosyjsko-czeczeńskiej. Był 1997 rok. Młody Mamed Khalidov mieszkał z rodziną w Groznym, trenował karate i uczył się.
- Jednak wojna w Czeczeni spowodowała, że warunki kształcenia się były praktycznie żadne - wspomina Mamed. - Wszędzie dokoła były zgliszcza.
Pojawiła się propozycja wyjazdu do Polski na studia. Mamed razem z grupą 20 innych Czeczenów trafił do Wrocławia, do studium języka polskiego. Przez ponad pół roku poznawał podstawy niełatwej składni. Zdał egzamin ze znajomości języka. Trafił na Uniwersytet Warmińsko-Mazurski na kierunek zarządzanie i administracja.
-
Jest mi tu dobrze, to moje miasto - tak o Olsztynie z perspektywy prawie 10-letniego pobytu mówi Mamed.
http://gazetaolsztynska.wm.pl/Fruwa-w-p ... iosy,26083
i jeszcze takie coś :
Salam-marszaal, czyli - witaj!
12 czerwca w naszej szkole odbył się DZIEŃ INTEGRACJI POLSKO-CZECZEŃSKIEJ "Czy widziała Pani, jak tańczyły te maluchy z Czeczenii? To było niesamowite! Super!" - tak opowiadały mi dziewczyny z kl. II e o występie uczniów ze szkoły 23. "Ale dlaczego ta panna młoda musi być smutna?" -zastanawiali się głośno uczniowie z I g. Z opowieści tych wnioskuję, że cel projektu został osiągnięty.
Więcej dowiedzieliśmy się o kraju, z którego przyjechali , uczący się w naszym gimnazjum od dwóch lat, koledzy i koleżanki. Jak bogatą ma kulturę i ciekawe obyczaje mogliśmy przekonać się, szukając materiałów i przygotowując prezentacje. Czeczenia stała się nam trochę bliższa. Mamy nadzieję, że i uczniowie pochodzący z Czeczenii więcej wiedzą o Polsce, dzięki prezentacjom przygotowanym dla nich przez uczniów klas drugich.
Doskonale sprawdziła się też teoria, że najbardziej integrujemy się- wokół stołu. Szybko znikały z niego zarówno smakołyki kuchni polskiej, jak i czeczeńskiej.
Dzięki udziałowi w projekcie "DZIEŃ INTEGRACJI POLSKO-CZECZEŃSKIEJ" lepiej się poznaliśmy i, mam nadzieję, lepiej będziemy się rozumieć.
http://www.gimciekawostki3.friko.pl/czeczenski.html