Jak to z nimi jest ?

Jakie są zwyczaje i mentalność mieszkańców Gruzji? Różnice kulturowe i podobieństwa. Związki i relacje polsko-gruzińskie...

Moderator: Mateusz Bajek

Re: oj:)

Postprzez druides » Sob Lut 27, 2010 2:24 am

kama napisał(a):ja sie napewno nie założę bo zgadzam się z Jaśkiem,prawie dwa lata byłam z gruzinem z czego rok mieszkaliśmy razem,oj ciężko ciężko z nimi jest wiem coś o tym także się zastanów bo młodziutka jeszcze jesteś ,a przede wszystkim zawsze rodzina i kraj beda dla niego najważniejsze a ty bedziesz za nimi,



mozesz napisac co bylo ciezki?????? bo ja by chcial by z boku zobaczic sobie???? wiem ze ty o mnie nie mozesz powiedzic ale masz swoje zdanie o gruzinach :)))))))

bo moja zona tez mowi ze zemnoj jest ciezko a ja nie rozumiem co jest ciezko............ ona mnie cos mowi ale to mnie wydaje jakis glupy wymyszlony rzeczy przez kazdej kobiety.....................


bo jak na mnie to kobieta nie ma narodowosci.... kobieta jak kobieta.......
druides
 
Posty: 211
Rejestracja: Czw Mar 19, 2009 2:41 pm

Postprzez masjania » Sob Lut 27, 2010 12:30 pm

Druides to bys sie dogadal z moim mezem ktory tez chyba nie zawsze wie o co mi chodzi, ale sama wiem ze jest ze mna tez ciezko i tak jest chyba w kazdym zwiazku :)
Awatar użytkownika
masjania
 
Posty: 98
Rejestracja: Wto Mar 24, 2009 11:51 pm
Miejscowość: PL/GE

,

Postprzez gaabi357 » Sob Lut 27, 2010 4:22 pm

heh .. dzieki za wiare w nas .. :(
gaabi357
 
Posty: 9
Rejestracja: Pon Lut 22, 2010 10:47 pm

Postprzez druides » Sob Lut 27, 2010 4:34 pm

masjania napisał(a):Druides to bys sie dogadal z moim mezem ktory tez chyba nie zawsze wie o co mi chodzi, ale sama wiem ze jest ze mna tez ciezko i tak jest chyba w kazdym zwiazku :)



glownej jest ze twoj mez ciebie kocha a ja kocham swoje zone :)))))))))))))))))))))))))))))))))))

a kto nie pomyl naczynia a kto tam nie spzetal to nie jest glowna a kobiety zaczynacie skandal z tego robic i potem anti-PR robic jaki my zly jesteszmy :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


zartuje ale jezely krotko opisac to wyglada tak :)))))))))
druides
 
Posty: 211
Rejestracja: Czw Mar 19, 2009 2:41 pm

Postprzez fanka Gruzji » Pon Mar 01, 2010 1:40 pm

Trzeba wierzyć,że wszystko będzie ok.... :).Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
Awatar użytkownika
fanka Gruzji
 
Posty: 235
Rejestracja: Pią Lip 27, 2007 10:39 am
Miejscowość: Drezdenko

Postprzez masjania » Pon Mar 01, 2010 3:39 pm

Gaabi, my przed slubem bylismy z mezem 3 lata w zwiazku na odleglosc, roznie bywalo, ale bardzo chcileismy byc razem i powiem ci tak ze po slubie jest coraz lepiej :) i nie jestesmy wcale pojedynczym przykladem, tak ze radze olac glupie zaklady :)
Jak chesz jakies konkretne rady co zalatwiania formalnego to pisz na priv'a
3maj sie
Awatar użytkownika
masjania
 
Posty: 98
Rejestracja: Wto Mar 24, 2009 11:51 pm
Miejscowość: PL/GE

no wlasnie...

Postprzez gashka » Sob Mar 06, 2010 1:10 am

Czesc wszystkim, czytam, czytam i cieplutku zrobił mi się na sercu. Jak to fajnie, ze nie jestem sama... W zeszłym roku poznałam faceta, Gruzina i od jakiegoś czasu ciężko mi jest sobie wyobrazić życie bez niego Chyba dołączam do paczki ja - Polka, on - Gruzin. Tez zadaje sobie pytanie jacy oni są..., a raczej jaki on jest. Po kilku miesiącach znajomości i po tym co przeczytałam dzisiaj na forum, to utwierdzam się w przekonaniu, że to zależy od człowieka i tego, jak wielkie jest to uczucie, które nas łączy i na ile potrafimy się zmienic, dostosowac do sytuacji i rozumiec nawzajem... i o ile znajomość kultury jest bardzo ważna, o tyle wszystko zależy od nas... od niego i odemnie... Ważne jest żeby się dobrze poznać i chcieć się poznać, dać sobie czas...
Też mamy dylemat, co dalej? Polska czy Gruzja? Wciąż poszukujemy odpowiedzi na wiele, wiele pytań... póki co... Masjanio, teraz ja jestem na etapie związku na odległość... rozstania i oczekiwanie na spotkanie bardzo bardzo mnie męczą... całe szczęście, że jest internet i skype (chociaż tyle)... Zastanawiam się kiedy będa tanie linie lotnicze do Tblisi i bezpośrednie połączenia, żeby można było chociaż raz w miesiącu polecieć ot tak..
gashka
 
Posty: 4
Rejestracja: Sob Mar 06, 2010 12:49 am

Postprzez masjania » Sob Mar 06, 2010 12:17 pm

Gashko, jstem pewna jak ze jak Wam naprawde zalezy to wszystko sie uda :) zdarzalo sie ze nie widzialam swojego meza (wowczas chlopaka) kilka miesiecy, ale wlasnie dzieki temu ze bylismy w stalym kontakcie np na Skype to mysle ze mielismy czesto wieksze poczucie bliskosci niz wiele par mieszkajacych razem na stale. Masz racje ze kultura, zwyczaje sa bardzo istotne ale wszystko zalezy od Was :)
Awatar użytkownika
masjania
 
Posty: 98
Rejestracja: Wto Mar 24, 2009 11:51 pm
Miejscowość: PL/GE

Postprzez gashka » Sob Mar 06, 2010 3:39 pm

Oj, tak ... już 4 miesiące się nie widzieliśmy, ale za to kilka razy w tygodniu rozmawiamy ze sobą 2-3 godziny. To bardzo nas zbliża... i faktycznie, jak byliśmy razem, ostatnio byłam w Gruzji 1,5 miesiąca, to nie mieliśmy tyle czasu, żeby porozmawiać. :) On sam powiedział, że to rozstanie wiele wyjaśni, jak mi pięknie, któregoś wieczoru powiedział: miłość to ogień, rozstanie to wiatr... i bywa tak, że wiatr gasi ogień, ale też tak, że go na nowo wznieca... reszte można sobie samemu dopowiedzieć :0) ... a on twierdzi, ze nie jest romantyczny... hihi Masjanko, pisałaś, że wyprowadzacie się do Gruzji, zdradzisz troszkę szczegółów? Gdzie będziecie mieszkać? Ja też snuje takie wizje chociaż to jeszcz troszeczkę za wcześnie. Tymczasem planuje wybrać się w kwietniu, bo niedoczekałam się na jego przyjazd do Polski... formalności go przerosły...
gashka
 
Posty: 4
Rejestracja: Sob Mar 06, 2010 12:49 am

Postprzez masjania » Sob Mar 06, 2010 8:54 pm

szczegoly moge na priv'a ale po 11.03 bo mam wtedy egzamin a na razie dzialam w trybie awaryjnym :) napisz co chcialabys wiedziec
Awatar użytkownika
masjania
 
Posty: 98
Rejestracja: Wto Mar 24, 2009 11:51 pm
Miejscowość: PL/GE

Poprzednia

Wróć do O Gruzinkach, Gruzinach i kulturze gruzińskiej

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość